Google kupił Fitbit: co dzieje się ze wszystkimi prywatnymi danymi?

Powiedzenie, że Fitbit jest popularny, byłoby niedopowiedzeniem. Produkty firmy należą obecnie do najlepiej sprzedających się urządzeń do noszenia, z konkurencyjnymi cenami i wystarczającymi funkcjami, aby Apple Watch mógł uciekać się za swoje pieniądze. Aby zobaczyć, jak Apple Watch i Fitbit łączą się ze sobą, kliknij lub dotknij tutaj.

Ale teraz rozpoczyna się nowy rozdział dla Fitbit. Google go kupił, co wpływa na prywatne dane, które już udostępniasz Fitbit.

Jeśli jesteś użytkownikiem Fitbit, oto co musisz wiedzieć o niedawnym przejęciu marki przez Google. Ponadto powiemy Ci, co oznacza zmiana zarządzania dla Twoich danych osobowych i informacji zdrowotnych.



Google kupuje Fitbit - a co za tym idzie, wszystkich klientów Fitbit

1 listopada Google ogłosił, że kupi Fitbit i wszystkie powiązane aktywa za gigantyczną kwotę 2,1 miliarda dolarów. Google od dawna pragnął, aby firma była potencjalną folią dla dominacji Apple w branży technologii noszenia. Teraz, mając Fitbit na swoim koncie, Google znajduje się w strategicznej pozycji, aby skuteczniej konkurować z konkurencją.


nikt nie pojawił się do moich urodzin

Aby przedstawić tę umowę z perspektywy, Google pierwotnie kupił YouTube za 1,6 miliarda. Oznacza to, że firma zapłaciła prawie dwukrotnie za Fitbit, co pokazuje, jak silna technologia noszenia prawdopodobnie stanie się w następnej dekadzie.




czy potrzebuję czterordzeniowego procesora?

Rpodniecony: Google i Nest łączą się



W ramach umowy Google nie tylko zbiera wszystkie produkty i użytkowników Fitbit, ale także ich dane. Firma zobowiązała się nie wykorzystywać prywatnych danych do celów reklamowych, ale nie wykluczyła udostępniania tych informacji podmiotom zewnętrznym.

Co oznacza zakup Fitbit przez Google dla mnie i moich danych?

To jest pytanie, które wszyscy myślą. Fitbit, jako urządzenie śledzące zdrowie, zbiera sporo danych osobowych od swoich użytkowników.

Fitbit wcześniej nie wykorzystywał tych informacji do celów reklamowych, ale dane te były udostępniane podmiotom stowarzyszonym w ramach programu dla przedsiębiorstw. Tymi stronami trzecimi są szpitale, laboratoria badawcze i firmy ubezpieczeniowe - które wykorzystują zagregowane dane do badań i badań.

Tego samego oczekujesz od Google, ale na znacznie większą skalę, która pasuje do największego konglomeratu danych na świecie. Udostępnianie danych jest dobre dla wyników firmy i byłoby nietypowe, gdyby Google nagle skąpił się w tych informacjach.

To powiedziawszy, to dobra wiadomość, że Google nie będzie udostępniać danych do ukierunkowanych reklam. Można by się spodziewać, że firma podzieli się nią ze wszystkimi, na podstawie jej dotychczasowych osiągnięć. Kliknij lub dotknij tutaj, aby zobaczyć, co Google gromadzi za pośrednictwem Nest i Google Assistant.

Mówiąc o Asystencie Google, zmiana właściciela stwarza pytania dotyczące tego, jak Fitbit będzie wyglądać w nadchodzących latach. Obecnie Fitbit versa używa Alexy Alexy jako asystenta głosowego. Google twierdzi, że nie chce odbierać Alexy użytkownikom Fitbit, ale analitycy oczekują głębszej integracji monitorów fitness i wirtualnego asystenta Google w przyszłości.


Sałata rzymska w klubie Sama

Analitycy oczekują też, że Google zwiększy łączność między Fitbit a własnym systemem operacyjnym Android. Fani Androida od dawna szukali alternatywy dla smartwatcha Apple, a Fitbit może okazać się idealnym punktem wyjścia. Kliknij lub dotknij tutaj, aby zobaczyć jedne z najfajniejszych nowych funkcji smartwatcha Fitbit Versa 2.